Olga Pawliukowskaya: „Chcę zakończyć reprezentacyjną karierę meczem Polska -Białoruś w Ostrowcu”

Wywiad z naszą zawodniczką na portalu ostrowiecka.pl:

Olu, kibice ciągle dopytują o to, kiedy wreszcie wrócisz na boisko?
Robię wszystko, aby jak najszybciej pojawić się na boisku – mówi libero siatkarskiego KSZO, Olga Pawliukowskaya. – Po meczu z Radomką, kiedy przechodziłam obok kibiców musiałam non stop odpowiadać na to pytanie. Aż nie wytrzymałam, polały się łzy. Bardzo chcę już grać. Wszyscy, którzy mnie znają, doskonale wiedzą, jaką ambitną jestem zawodniczką. Kontuzja okazała się jednak bardzo poważna.

No właśnie, co ci dolega?
Podczas meczu Złotej Ligi Europejskiej Czechy-Białoruś przy skręcie do obrony piłki poczułam silny ból. Ani czescy, ani białoruscy lekarze nie przypuszczali wówczas, że uraz jest tak poważny. Nie miałam opuchlizny, nic mnie po meczu nie bolało. Uraz nie dawał mi jednak spokoju. Zrobiłam rezonans i okazało się, że mam zerwane wiązadła w kolanie. Szybko w Warszawie wykonałam operację, a później rozpoczęłam pełną bólu rehabilitację. Znalazłam się pod opieką lekarzy i rehabilitantów polskiej kadry piłkarskiej. To zespół profesjonalistów. Nie liczyły się dla mnie pieniądze, ale to, aby wrócić szybko do zdrowia i gry. Wszystko finansuję sama, i operację i rehabilitację. Niestety. Jestem bardzo wdzięczna KSZO za pomoc, za słowa pełne otuchy. Miło było usłyszeć: „Olka, stałaś się symbolem KSZO, nie możemy Ciebie zostawić”. Pisali do mnie kibice. Podtrzymywali i podtrzymują na duchu. Zapierniczam z zespołem, a dodatkowo raz w tygodniu jeżdżę jeszcze na konsultacje do Warszawy. Wrócę do gry! Tłumaczę sobie: Olka już lada moment, już wkrótce. I nie wychodzę z siłowni, aby odbudować mięśnie. Na szczęście lekarz powiedział: wszystko jest OK, ale nie śpiesz się, nie rób tego samego błędu, co Milik.

Wiemy, jak skomplikowana jest sytuacja w naszym klubie, a ty jesteś w nim już trzeci sezon…
Jeżeli szanują mnie kibice i nawet w sklepach rozmawiamy o meczach, jeżeli czuję się tutaj naprawdę dobrze, to dlaczego miałabym coś zmienić w życiu? Kibice wiedzą, że nie wiem jak byłabym zajęta zawsze zatrzymam się, porozmawiam. Pewnie, któregoś dnia przyjdzie się pożegnać i będzie smutno, ale teraz cieszę się, że dwa sezony w KSZO były dla mnie miłym wspomnieniem. Nie jestem osobą, która teraz będzie się żalić, narzekać, czy biec do prezesa, aby dał mi pieniądze. Wierzę w ten klub. I powiem coś więcej…

Mianowicie…
Trener białoruskiej kadry bardzo liczy na mój udział w przyszłorocznych finałach mistrzostw Europy. Po tych mistrzostwach chcę zakończyć przygodę z grą w białoruskiej reprezentacji. Marzy mi się, aby rozegrać w Ostrowcu pożegnalny mecz, a będzie to mecz jubileuszowy, numer 150. Chcę, aby był to mecz Polska – Białoruś. Wierzę, że pomogą mi ostrowieccy kibice, wierzę, że wielu z nich pojawiłoby na tym spotkaniu. To na razie takie moje ciche marzenie…

Muszę przyznać, że to piękne marzenie…
Jest w Ostrowcu wielu ludzi, bardzo fajnych ludzi, mam tu na myśli prezesa Mirosława Buszkiewicza, Mariusza Rokitę, czy Rafała Dytkowskiego, którzy myślę, że dołożą swą cegiełkę do organizacji takiego meczu.

Na razie oglądasz mecze KSZO zza band, jakie to uczucie?
Szczerze? Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Ja nawet nie wiedziałam jak wygląda mecz z kwadratu. Zawsze grałam. Być na meczu i nie grać to uczucie nie do opisania. Bardzo się stresowałam oglądając mecze w Rzeszowie, Kaliszu, czy z Radomką. Dłonie mam spocone. Serce bije mocniej. Zdecydowanie wolę grać! I wrócę do gry, już niebawem, zapewniam.

Dziękuję za rozmowę.

Kolejny transfer do LSK!

25-letnia środkowa Svetlana Dorsman przez najbliższy rok będzie zawodniczką KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Svetlana to podstawowa zawodniczka ukraińskiej reprezentacji. Siatkarka dopełniła wszelkie formalności związane z jej grą w polskim klubie.

Z ligi tureckiej do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Olga Geyko z Salihli Belediyespor w Turcji do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Po 7 latach spędzonych w tureckich klubach ukraińska rozgrywająca przenosi się do Polski.
W opinii wielu najlepsza zawodniczka ostatniego turnieju w Ostrowcu Świętokrzyskim. Plusem nie tylko rozegranie, ale i gra w obronie.

[MEDIA] Olga Geyko: W Polsce jest dobra, silna liga

Olga Geyko w nadchodzącym sezonie będzie odpowiedzialna za rozegranie w drugie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. O miejsce na boisku rywalizować będzie z Anastasią Szasz. – Bardzo się cieszę, że jestem częścią drużyny KSZO Ostrowiec. Dla mnie będzie to pierwsze doświadczenie w Polsce i w Lidze Siatkówki Kobiet – powiedziała nowa zawodniczka ostrowieckiego zespołu.

30-letnia Olga Geyko, to mierząca 178 centymetrów wzrostu rozgrywająca, która od sezonu 2010/2011 występowała w tureckich zespołach. Ma na swoim koncie mistrzostwo Europy do lat 18 z 2005 roku oraz mistrzostwo i Puchar Ukrainy z roku 2009.

– Bardzo się cieszę, że jestem częścią drużyny KSZO Ostrowiec. Dla mnie będzie to pierwsze doświadczenie w Polsce i w Lidze Siatkówki Kobiet. Głównym argumentem w podjęciu decyzji o przeprowadzce do Ostrowca Świętokrzyskiego  było to, że w Polsce jest dobra, silna liga. Dobrą wiadomością było dla mnie także to, że będę grała w jednym klubie z moją dobrą przyjaciółką – Anastasią Tracz – powiedziała Olga Geyko. – Wspólnie z moją rodziną postanowiliśmy spróbować i przeprowadzić się do nowego kraju. W Turcji byliśmy przez ostatnie siedem lat. Postaram się zrobić wszystko, aby sezon był udany zarówno dla mnie jak i dla klubu – dodała zawodniczka.

W czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych klub poinformował, że dniach 15-16 września będzie organizatorem międzynarodowego turnieju, w którym obok KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zagrają czołowe drużyny z Białorusi, Czech i Finlandii.

za: siatka.org

Reprezentantka Białorusi w KSZO

Anastasiya Shash, reprezentantka Białorusi podpisała kontrakt z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Anastasiya występuje na pozycji rozgrywającej. Ostatnie 5 lat spędziła w Azerbejdżanie. Mierzy 190 cm. Występowała w finałach mistrzostw Europy.

Sava Thaka wraca do treningów

Dzięki pomocy przyjaciół z KSZO Ostrowiec Św. Sava Thaka szybko wróciła do treningów. W play off będzie solidnym wzmocnieniem Spisska Nova Ves.

Klub Anfisy Akulich mistrzem!

Anfisa Akulich wygrała z „młodym” KSZO III ligę świętokrzyską. Gratulacje. Czas na baraże o II ligę.

Debiut 16-letniej Białorusinki w polskiej lidze

20 zadebiutowała w kadetkach KSZO. Powodzenia w kolejnych meczach!