[MEDIA] Nasze zawodniczki na I-ligowych parkietach

O naszych dwóch podopiecznych wystepujących w I-ligowym KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice.

Od tego sezonu barw AZS Gliwice bronią dwie zagraniczne zawodniczki.

Są to Mariam Gaprindaszvili – 18. letnia reprezentantka Gruzji oraz – Ekaterina Shapowal – 23. latka z Białorusi. Obie, po raz pierwszy w tym sezonie zagrały razem w pierwszej szóstce,  przyczyniając się do zwycięstwa gliwiczanek nad AZS – 3:0.

– To był bardzo ciężki mecz. Drużyna z Opola w tych pierwszych dwóch setach dobrze się broniła, ale bardzo nam pomogli kibice, którzy mocno nas wspierali  – ocenia Szapoval.

Pierwszy set był wyjątkowo zacięty. Ta część meczu zakończyła się bowiem wynikiem 29:27.

– Po  trzech porażkach z rzędu  nie mogliśmy już przegrać kolejnego meczu. Byłyśmy w tym secie za mocno spięte i stąd zdarzały  się nam proste błędy. Końcówka też była bardzo nerwowa, ale wytrzymałyśmy presję i udało nam się wygrać – zaznacza Białorusinka.   – W drugim secie już było spokojniej, ale jeszcze popełniałyśmy za dużo błędów, po których rywalki robiły punkty – dodaje zawodniczka.

Gliwiczankom bardzo zależało na wygranej 3:0 z kilku powodów

– W siatkówce często tak jest, że po dwóch wygranych następuje takie rozluźnienie. Powiedziałyśmy sobie, że ta trzecia część meczu będzie jeszcze trudniejsza i nie możemy sobie pozwolić na przegraną. Od początku byłyśmy nie tylko skoncentrowane, ale też już bardziej pewne swoich umiejętności  – zaznacza Szapoval.

Trzecia partia tego meczu to już dominacja gliwiczanek. Kilka „gwoździ” w parkiet wbiła też Białorusinka.

– Cały czas powtarzałyśmy sobie w przerwach że musimy wygrać, nie było innej opcji. Co do mojej  gry to dobrze wystawiała mi kapitan, ja nie miałam po jej nagraniach innego wyjścia jak tylko wbić te piłki w parkiet – ocenia  środkowa AZS.

Zwycięstwo to dało nadzieję na bardziej efektywną grę w kolejnych meczach. Nie będzie jednak łatwo. Teraz Akademiczki jadą bardzo dobrze spisującej się drużyny Solne Miasto Wieliczka.

– Na pewno będzie to trudny mecz, ale myślę, że nasza gra będzie wyglądać z każdym kolejnym spotkaniem coraz lepiej – przekonuje Kasia Szapoval.

źródło: azs.gliwice.pl